wtorek, 19 stycznia 2016



Jeśli chciałabym opisać swój dzisiejszy dzień to albo za pomocą zdań wielokrotnie złożonych z kurtek, czapek, szalików, ocieplaczy, rękawiczek, kurtek, czapek, szalików, ocieplaczy, rękawiczek oraz kurtek, czapek, szalików, ocieplaczy i rękawiczek.
Albo za pomocą zadań matematycznych:
Matka ma troje dzieci. Każde z tych dzieci posiada po parze rękawiczek, parze ocieplaczy, po czapce, kurtce i szaliku. Matka musi ubrać dzieci oraz siebie. Następnie musi je rozebrać, potem musi je znowu ubrać, po czym rozebrać, znowu ubrać, znowu rozebrać, znowu ubrać, znowu rozebrać, znowu ubrać, znowu rozebrać, ubrać, rozebrać, ubrać, rozebrać. Troje dzieci. Trzy pary rękawiczek, trzy pary ocieplaczy, trzy czapki, trzy kurtki, trzy szaliki. Jedna matka.
Oblicz jakie jet prawdopodobieństwo:
a) że ta matka oszaleje
b) że ugotuje się żywcem podczas przebierania dzieci

Z tego miejsca chciałam bardzo gorąco pozdrowić wszystkich rodziców skazanych na zimową tabliczkę mnożenia ubrań oraz sztukę cyrkową, polegającą na upychaniu pacholąt obleczonych w nieskończoną ilość szat w foteliki samochodowe.
Błogosławieni jesteście, którzy klniecie siarczyście w skrytości ducha.

To jeden z tych dni, kiedy moje wszystkie życiowe potrzeby są zredukowane do kontrabandy w postaci chamsko słodkiej bułki oraz kawy zabielanej mlekiem.
Czego i Wam życzę.









płaszcz i rękawiczki - lumpeks | spodnie - Unisono| futrzak - New Look | czapka - Front Row Shop (sprzed dwóch lat) | kozaki - Venezia | torba - przypadkowy sklep internetowy (kupiona ponad rok temu)

76 komentarzy:

  1. czyli to nie jest mój koszmar, czyli to ubieranie i rozbieranie i ubieranie i rozbieranie i...to jest jawa! jeju a ciągle miałam nadzieję, że już zaraz się obudzę i że już zaraz będzie chociażby wiosna!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na serio, w zimie najgorsze są te ilości ubrań!

      Usuń
    2. Zgadzam się 😊 jednak i tak wyglądasz bajecznie..

      Usuń
  2. Torba- piękna. Natomiast kolor czapki mi tu nie pasuje, a niebieskie dżinsy do kozaków do kolan niestety wyglądają nieco tandetnie i bazarowo.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bzdury, własnie te kozaczki do tych jeansów wygladaja świetnie, seksownie tym bardziej na tak zgrabnych nogach.

      Usuń
    2. Mnie strój a'la baba z targu nie wydaje się sexi, ale... co kto lubi :)

      Usuń
    3. Gdzie ty widzisz babe z targu ? ? W lustrze ? Lecz kompleksy.

      Usuń
    4. Jakie kompleksy?? Najwyrazniej sama je masz, a przypisujesz je innym (w psychologii to projekcja).

      Usuń
    5. Jakie kompleksy?? Najwyrazniej asma je masa, a przypisujesz je innym (w psychologii - projekcja).

      Usuń
    6. Jakie kompleksy?? To juz nie mozna wyrazic swojej opinii? Najwyrazniej Ty masz kompleksy i mi je przypisujesz (w psychologii nazywa się to projekcja).

      Usuń
    7. To jakaś gra pt "komentarz powtórzony sto razy staje się prawdą"? :D

      Usuń
    8. Myślałam, że się nie dodał/został zablokowany ;P

      Usuń
    9. Ta osoba od bab z targu ma najwidoczniej problemy z baniakiem i kompem/internetem.

      Usuń
    10. Ale czad, no o gustach sie nie rozmawia. Uwielbiam czape, calosc seksowna i kolorystycznie wysublimowana. Zimowe spokojne niebo z cieplem ziemi i zwierzecych futer. Buziaki babsztyle drogie x x

      Usuń
  3. Mimo przeciwności losu, fajną mają Mamę te Twoje dzieciaki :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Saro, od jakiegoś czasu, w końcu, zdjęcia en face. Wyglądasz pięknie i kwitniesz!!!

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja też się ostatnio zagotowałam ubierając dwóch gagatków i to jeszcze ciągle się ruszających! Łączę się w bólu! i pocie! pozdrawiam, Joanna eF z joannaef.blogspot.com :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ten futrzak/ etola jest cudowny!<3
    Dawno go kupowałaś??:)

    OdpowiedzUsuń
  7. wyglądasz przepięknie:)

    http://fashionmakeup-czarnulaxyz.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. mimo wszystko 'mamusia' to najpiękniejsze słowo :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Podziwiam, ja z jednym nie wyrabiam! ;)
    P.S. Piękna stylówa :)

    OdpowiedzUsuń
  10. jestem "matką pojedynczą" i tylko trochę umniejsza to męki spowodowane ilością warstw i dodatków, w które muszę za każdym razem zapakować moją Pociechę ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. To mija.
    Najpierw poprawi się pogoda, a z czasem dzieci urosną...

    OdpowiedzUsuń
  12. Boski ten płaszcz z lumpa 😊

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie chcę Cię dobijać, ale kosztował 7zł!

      Usuń
    2. AAA ja dwa sni temu kupilam wersje wrecz identyczna tylko lekko krotsza za 2 zeta!:)

      Usuń
  13. Och Saro jaka Ty jesteś urocza!;) Kochana MAMA;)))

    OdpowiedzUsuń
  14. Błagam napisz czym farbujesz włosy - to mój wymarzony blond, ale żaden fryzjer nie potrafi takiego zrobić i czym uzyskujesz lekkie fale? Prostownica?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No niestety to mój naturalny kolor. A fale robię lokówką.

      Usuń
  15. Kiedy kupowałaś szal?!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dwa tygodnie temu - na wyprzedaży, 50zł zamiast 120 :))

      Usuń
  16. Uwielbiam Cię całą ♥
    Urodę, modę i ten tekst!

    OdpowiedzUsuń
  17. Piękne zdjęcia. Życzę wytrwałości, moje już na szczęście same się ubierają ☺

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje niby też po części same, ale na serio - ileż można się ubierać?!

      Usuń
  18. Znam to, znam. Do tych warstw dochodzi jeszcze bunt uciekającego półtoraroczniaka...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapomniałam o tym!! Jezu, Lolek rok temu potrafił doprowadzić mnie do płaczu tym uciekaniem!

      Usuń
  19. Ja uczę sZesxiolatki, ale nie jestem leniwym nauczycielem oo nie. Postanowiłam zabrać moje maluchy na dwór obserwować płatki śniegu pod lupą, zbierać śnieg do słoików by wykonać doświadczenia, żeby biegać po śniegu i budować z nimi iglo. Och jakie katorgi przeżywam każdego dnia gdy 20 małych ludzi plącze się w szalikach, Przegrywa nierowną walkę z zacinajacym się zamkiem! Sama dziwię się co skłania mnie do powtarzania tego znów i znów...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podziwiam Cię, zawsze powtarzam, że podziwiam ludzi uczących małe dzieci. To bohaterstwo!

      Usuń
  20. Saro, piękne zdjęcia! I fajny tekst :)

    OdpowiedzUsuń
  21. tyle warstw do samochodu?a ile ty wkładasz?bo dzieci to zawsze jedną mniej więc bez przesady.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naprawdę nie mam siły i ochoty na tłumaczenie żartów czy ironii.

      Usuń
  22. Jesli się nie mylę twoja córeczka ma już z 7 lat,wiec pewnie sama sie ubiera.moze to trwa bardzo dlugo ,pamiętam jak mój syn ubieral rekawiczki po palcu z predkoscia slimaka,ostatni z szatni szkolnej wychodzil,teraz juz starszy i razem z siostrą robia to w mig

    OdpowiedzUsuń
  23. Jesli się nie mylę twoja córeczka ma już z 7 lat,wiec pewnie sama sie ubiera.moze to trwa bardzo dlugo ,pamiętam jak mój syn ubieral rekawiczki po palcu z predkoscia slimaka,ostatni z szatni szkolnej wychodzil,teraz juz starszy i razem z siostrą robia to w mig

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zazdroszczę, u nas to trwa lata świetlne. Ale co ciekawe, koleżanka powiedziała mi ostatnio, że policzono ile zajmuje dziecku ubieranie się z poganiającym go dorosłym i bez dorosłego. I co się okazało? Że dokładnie tyle samo czasu :D

      Usuń
  24. Mimo wszystko Ci zazdroszczę, że chociaż te trzy porody masz za sobą..ja dopiero zaczęłam planować..:-P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz co, często podczas tego zimowego oblekania się warstwami, mam wrażenie, że poród to był przy tym pikuś ;) Ale to pewnie dlatego, że wspomnienie bólu porodowego szybko ulatuje z pamięci ;)
      Pozdrawiam!

      Usuń
  25. Ależ piękna, śnieżna otoczka <3 jestem zachwycona, zdjęcia wyszły magicznie !! :)
    u mnie niestety śnieg popadał tylko jeden dzień, było rzeczywiście piękne, ale wieczorem już stopniał i teraz mam prawdziwą, polską zimę- czyli chlapa ciapa grrrrr także pozostaje mi nacieszyć oko Waszymi fotami i czaić się z aparatem, aż u mnie spadnie i szybko lecieć uwiecznić to na zdjęciach :P
    A też marzy mi się taka zimowa sesja :(

    Dobrze, że nie oszalałaś matko hihihihi
    wyglądasz fantastycznie !
    :)
    super czapucha i futrzak- jestes doskonalym przykladem, jak go nosić, by nie wyglądać kiczowato i infantylnie :)

    pozdrowionka :)
    Daria

    OdpowiedzUsuń
  26. Piękne fotografie😉 wyliczanka i porównanie trafione ✌️ Wyszłaś na tych zdjęciach podobna do Meredith z Chirurgów 😜😄 pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  27. Piękne forografie😉 strzał w dziesiątke co do wyliczanki porownawczej😉✌️ Nie wiem czy ktoś Ci juz mówił, ale jestes podobna do Meredith z Chirurgów😀

    OdpowiedzUsuń
  28. Jesteś najlepsza! a ten wpis przypadł do gustu nawet mojemu mężowi, który zawsze "klnie siarczyście w skrytości ducha" zapinając córkę w fotelik :) Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Któż tego nie robi Moja Droga! Chyba tylko mnisi buddyjscy, tylko oni nie mają dzieci...

      Usuń
  29. Ja uwielbiam te momenty kiedy wydaje mi się, ze odniosłam zwycięstwo, aby za chwilę usłyszec "nie ta kurtka, nie ta czapka, nie te rękawiczki"...w przyszłym roku wyposaże córkę tylko w jeden komplet. bo dawanie zimą wyboru to istne piekło :P

    OdpowiedzUsuń
  30. Lovely post, have a beautiful week! <3

    OdpowiedzUsuń
  31. o matko! ale z Ciebie udana Matka ;) chciałabym mieć taką (kreatywną), ale moja też jest cudowna na swój sposób, robi pyszne ogórki kiszone ;) ja (nie) stety Matką jeszcze nie jestem a jeżeli nawet zostanę to chyba nie aż w tak mnogim wydaniu jak Ty ... choć kto tam wie ... ale nie jestem dobra z tabliczki mnożenia ubrań, bo ostatnio pozamawiałam tyle sukienek, spódnic i sexy topów, że jak przyjdzie lato na kazdy dzień lata przywitam w nowej kreacji ... chyba zaczynam robić się powoli szafiarką amatorką, ale w tajemnicy napiszę Ci Saro, że pomimo iż mam juz mnóstwo ciuchow to zawsze znajdzie się coś, co sie jeszcze przyda ... masakra jakaś ... szafa pęka w szwach a mi ciągle mało ... czy Ty też tak masz??? pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  32. Saro, cudownie piszesz! Uwielbiam Twoje poczucie humoru, jak i dystans do siebie i świata.
    P.S. Piękna zdjęcia w zimowej scenerii.

    OdpowiedzUsuń
  33. Saro, cudownie piszesz! Uwielbiam Twoje poczucie humoru, jak i dystans do siebie i świata.
    P.S. Piękna zdjęcia w zimowej scenerii.

    OdpowiedzUsuń
  34. Saro, cudownie piszesz! Uwielbiam Twoje poczucie humoru, jak i dystans do siebie i świata.
    P.S. Piękna zdjęcia w zimowej scenerii.

    OdpowiedzUsuń
  35. A więc to naturalne odczucia rodzica ;)!!!
    Serdecznie dziękuje za pozdrowienia!!! Wiosna na szczęście idzie!!! Mniej będzie szatek do wciągnięcia na grzbiety umykającego potomstwa!!!

    OdpowiedzUsuń
  36. załóż licytację swoich ciuszków które są zbędne,pewno będzie wielu chętnych między innymi ja na 100%

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję Wam wszystkim za czas i komentarze!